piątek, 17 lipca 2026

LIMERYK TĘCZOWY, KUCHENNO-OGRODOWY

 

Płacze zmoknięta Dymka z Pęczek:
Ktoś mnie porzucił, gdy zobaczył Tęczę!
Mruczy Kucharka:
- Trafisz do garnka,
Już ja cię znajdę, za to ręczę! 
 

 

wtorek, 30 czerwca 2026

LIMERYK DRASTYCZNY PROEKOLOGICZNY

 

Pewien Koper, co się rozparł pod Murkiem,
Który "cienia!" i "pić!" wołał ciurkiem,
Głosił: "Ja nie uwierzę
w suszę oraz powietrze nieświeże!"
Zakisili go w słoju z Ogórkiem.
 

 

poniedziałek, 1 czerwca 2026

STRESZCZENIE

 

WYROK, KAWKA.
Kuna przegryzła mi przewody.
Wracałam z salonu z postanowieniem spionizowania naszych domowych, rzekomo bezwzględnych zabójców, zrobienia im w dwuszeregu zbiórki, udzielenia nagany, pouczenia i wysłania z morderczą misją do garażu.
I ten... jakby to powiedzieć... Piłam kawkę i przepraszałam, że tak długo mnie nie było.
 

 

poniedziałek, 13 kwietnia 2026

DZIEWCZYNA O PERŁOWYCH WŁOSACH

Jadę samochodem, Słońce wschodzi, Węgrzy śpiewają. Taki śpiew z tysięcy gardeł, kiedy ulica staje się areną, rzeczywiście porywa. 
 
Relacja się kończy, a jak mam z tyłu głowy, że ci, którzy wygrali z Orbanem to nadal prawica. 
 
A zaraz potem radio nadaje piosenkę Matyldy i Łukasiewicza "Moja córeczko". To piosenka o tym, co robimy naszym córkom, wnuczkom, uczennicom, przyjaciółkom, koleżankom, sąsiadkom, kelnerkom, sprzedawczyniom, siostrom ze zborów, kościołów, pielgrzymek oraz wszelkim dziewczynkom, dziewczynom i kobietom, które spotykamy na naszej drodze. A jeżeli nie my osobiście maczamy palce w tym procederze, to robią to koleżanki i koledzy, nauczyciele, katecheci, kościoły, sąsiedzi, znajomi, panie w sklepie, influencerki, książki, filmy, gazetki itd. itp. itd. 
 
Piosenka jest długa, ale niezbyt chodliwa. Warto wysłuchać do końca.