Do miejsca oznaczonego dziką czereśnią napływa miłość. Wprawia w drgania wszystkie struny tego świata - światło, powietrze, krtań. Miłość! - pieją poeci, zagrodowe koguty. Również niebieski ptaszek, w obliczu miłości, staje się bezwolny. Jest pięknie - śpiewa - przed nami długie lato. Wierzę, że wszystko zniosę. W tej oto dziupli zbuduję gniazdo, a z pestki, która przejdzie krętą drogę przez mój brzuszek, wyrośnie nowe drzewo - mam nadzieję. A miłość napływa, ze świata czterech stron, z jarzębinowych dróg. Zajmuje wszystkie miejsca w pierwszym rzędzie, bo jest ważniejsza. Niż sama ukochana.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz