Do miejsca oznaczonego dziką czereśnią napływa
miłość. Wprawia w drgania wszystkie struny
tego świata - światło, powietrze, krtań.
niebieski ptaszek, w obliczu miłości,
staje się bezwolny. Jest pięknie - śpiewa -
przed nami długie lata. Wierzę, że wszystko
zniosę. W tej oto dziupli zbuduję gniazdo,
a z pestki, która przejdzie krętą drogę przez
mój brzuszek, wyrośnie nowe
drzewo - mam nadzieję. A miłość napływa,
drzewo - mam nadzieję. A miłość napływa,
ze świata czterech stron, z jarzębinowych dróg.
Zajmuje wszystkie miejsca w pierwszym rzędzie,
bo jest ważniejsza. Niż sama ukochana.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz