"Do wydawnictwa Prószyński kierowane są protesty w związku z książką "Chrześcijaństwo. Amoralna religia". "
"Maile uniemożliwiały prace wydawnictwa"
"Powstrzymaj to bluźnierstwo! Skandaliczna książka wyd. Prószyński Media"
Przyznaję, że mam problem z pojęciem bluźnierstwa. Rzecz jasna znam definicję: «słowa uwłaczające temu, co jest przez religię uznane za święte», ale tego nie czuję. Mogę sobie wyobrazić, że są ludzie, którzy odczuwają bluźnierstwo bardzo dotkliwie - zapewne ci, którzy wierzą w Boga, Świętą Księgę, Święty Kościół Powszechny, jak i ci, którzy z wiary żyją.
Może nie wszyscy protestujący przeczytali książkę. Ja przeczytałam z umiarkowanym zainteresowaniem dla treści i przedmiotu rozważań, ale z ogromnym uznaniem dla wiedzy i krytycznego myślenia autorów.
Otworzyłam książkę na przypadkowej stronie 138. Zdjęcie prezentuje przykład tych bluźnierstw.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz