środa, 21 grudnia 2022

FB *7 TRZY WINA

Nie dajmy sobie wyrwać opłatka z rąk! - apeluje abp Jędraszewski ze sceny Opery Krakowskiej, być może wystarczająco akustycznej dla ideologii chwalebnej ofiary na polu walki za Kościół i jego wierne Sługi.

Słowo "ofiara" nie wymknęło mi się przypadkowo. Na stronie internetowej naszej parafii znajduję ogłoszenie następującej treści: "Poświęcone Opłatki na stół wigilijny, można jeszcze nabyć w zakrystii w kwocie min. 20zł, która jest ofiarą na utrzymanie Organisty i Kościelnego w naszej parafii". Nie znam organisty, być może cienko przędzie, podobnie jak inni mieszkańcy naszej rozległej i rzekomo bogatej parafii. Jednak kościelny - pod względem biznesowym - chyba nie najgorzej sobie radzi. Niedawno montował mi rolety. Zdziwiłam się, nie wiedziałam, że to on jest tą lokalną firmą, w której złożyłam zamówienie. Usługa została wykonana profesjonalnie, rolety są O.K.

Nie mam dzisiaj za grosz czasu, mam uzasadnioną wątpliwość co do akustyki tego bloga, ale mnie korci, żeby wciągnąć przez łeb jakąś kieckę, najlepiej złotą a nie-skromną, przedrzeć się jakimś cudem na swoją prywatną scenę i wygłosić nieco odmienne przesłanie: Nie dajmy sobie wyrwać dwóch dych z portfela! 

A Iwonka zamówiła nam na święta trzy wina. No i git.

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz